Odpocznienie w Bogu Niepowtarzalność ofiary Chrystusa

"...A tak pozostaje jeszcze odpocznienie dla ludu Bożego;Kto bowiem wszedł do odpocznienia jego,ten sam odpoczął od dzieł swoich,jak Bóg od swoich.Starajmy się tedy usilnie wejść do owego odpocznienia,aby nikt nie upadł,idąc za tym przykładem nieposłuszeństwa.Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne,ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny,przenikający aż do rozdzielenia duszy i ducha,stawów i szpiku,zdolny osądzić zamiary i myśli serca.I nie ma stworzenia,które by się mogło ukryć przed nim,przeciwnie,wszystko jest obnażone i odsłonięte przed oczami tego,przed którym musimy zdać sprawę."(He.4,1-13)

"Albowiem Chrystus nie wszedł do świątyni zbudowanej rękami,która jest odbiciem prawdziwej,ale do samego nieba,aby się wstawiać teraz za nami przed obliczem Boga;I nie dlatego,żeby wielokroć ofiarować samego siebie,podobnie jak arcykapłan wchodzi do świątyni co rok z cudzą krwią.Gdyż w takim razie musiałby cierpieć wiele razy od początku świata;ale obecnie objawił się On jeden raz u schyłku wieków dla zgładzenie grzechu przez ofiarowanie samego siebie.A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć,a potem sąd,Tak i Chrystus,raz ofiarowany,aby zgładzić grzechy wielu,drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu,lecz ku zbawieniu tym,którzy go oczekują."(He.9,23-28)

"Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcania,bez którego nikt nie ujrzy Pana.Bacząc żeby nikt nie pozostał z dala od łaski Bożej,żeby jakiś gorzki korzeń,rosnący w górę,nie wyrządził szkody i żeby przezeń nie pokalało się wielu.Żeby nikt nie był rozpustny lub lekkomyślny jak Ezaw,który za jedną potrawę sprzedał pierworodztwo swoje.A wiecie,że potem,gdy chciał otrzymać błogosławieństwo,został odrzucony,nie uzyskał bowiem zmiany swego położenia,chociaż o nią ze łzami zabiegał."(He.12,14-17)

"A bądźcie wykonawcami Słowa,a nie tylko słuchaczami,oszukującymi samych siebie.Bo jeśli ktoś jest słuchaczem Słowa,a nie wykonawcą,to podobny jest do człowieka,który w zwierciadle przegląda się swemu naturalnemu obliczu;Bo przypatrzył się sobie i odszedł i zaraz zapomniał,jakim jest .Ale kto wejrzał w doskonały zakon wolności i trwa w nim,nie jest słuchaczem,który zapomina,lecz wykonawca:ten będzie błogosławiony w swoim działaniu."(Jak.1,22-25)

"Wiarołomni,czy nie wiecie,że przyjaźń ze światem,to wrogość wobec Boga?Jeśli więc kto chce być przyjacielem świata,staje się nieprzyjacielem Boga.Albowiem czy sądzicie,że na próżno Pismo mówi:Zazdrośnie chce On mieć tylko dla siebie ducha,któremu dał w nas mieszkanie?"(Jak.4,4-5)

"Zaprawdę,zaprawdę powiadam wam,kto słucha słowa mego i wierzy temu,który mnie posłał,ma żywot wieczny i nie stanie przed sądem,lecz przeszedł z śmierci do żywota."(Jn.5,24)



Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nadzieja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nadzieja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 sierpnia 2011

Czy chrześcijanie muszą zachowywać dzień Sabatu?

Często twierdzi się, że „Bóg uznał Sabat w Edenie” ze względu na związek stworzenia z Sabatem, w Księdze Wyjścia 20:11. Choć Bóg odpoczywał siódmego dnia (Księga Rodzaju 2:3), o czym mówi powstałe później prawo Sabatu, nie istnieją żadne biblijne zapiski na temat Sabatu stworzone zanim naród Izraelski opuścił ziemię egipską. Nigdzie w Piśmie Świętym nie jest wspomniane, że zachowanie Sabatu miało miejsce od czasów Adama do czasów Mojżesza.

Pismo Święte mówi jasno, że zachowanie Sabatu było wyjątkowym znakiem przymierza między Bogiem a Izraelem: „Mojżesz wstąpił wtedy do Boga, a Pan zawołał na niego z góry i powiedział: Tak powiesz domowi Jakuba i to oznajmisz Izraelitom: Wyście widzieli, co uczyniłem Egiptowi, jak niosłem was na skrzydłach orlich i przywiodłem was do Mnie. Teraz jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia” (Księga Wyjścia 19:3-5).

„Izraelici winni pilnie przestrzegać szabatu jako obowiązku i przymierza wiecznego poprzez pokolenia. To będzie znak wiekuisty między Mną a Izraelitami, bo w sześciu dniach Pan stworzył niebo i ziemię, a w siódmym dniu odpoczął i wytchnął” (Księga Wyjścia 31:16-17).
W 5 rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa Mojżesz powtarza jeszcze 10 przykazań kolejnym pokoleniom Izraela. Tutaj, po tym, jak nakazuje przestrzeganie Sabatu w wersetach 12-14, Mojżesz daje powód, dla którego Sabat został nadany Izraelowi: „Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i wyprowadził cię stamtąd Pan, Bóg twój, ręką mocną i wyciągniętym ramieniem: przeto ci nakazał Pan, Bóg twój, strzec dnia szabatu” (Księga Powtórzonego Prawa 5:15).

Zwróć uwagę na słowo „przeto”. Gdy Bóg dawał Izraelowi Sabat, chciał, by ten pamiętał o stworzeniu, ale również by rozmyślał o niewoli Egipskiej i o Bożym z niej wybawieniu. Zauważ, jakie są wymagania dotyczące Sabatu. Osoba przestrzegająca Sabatu nie mogła wyjść z domu w Sabat (Księga Wyjścia 16:29), nie mogła stworzyć paleniska (Księga Wyjścia 35:3), i nie mogła nikomu innemu kazać pracować (Księga Powtórzonego Prawa 5:14). Osoba, która łamała Sabat miała zostać uśmiercona (Księga Wyjścia 31:15; Księga Liczb 15:32-35).

Przestudiowanie Nowego Testamentu pozwala nam na wysnucie 4 wniosków: 1) Kiedy Jezus pojawia się po swoim zmartwychwstaniu, wszędzie dzieje się to w pierwszy dzień tygodnia (Ewangelia wg św Mateusza 28:1; 9,10; Ewangelia wg św. Łukasza 24:1,13,15; Ewangelia wg św. Jana 20:19, 26). 2) Sabat zostaje wspomniany tylko raz w Nowym Testamencie (począwszy od Dziejów Apostolskich skończywszy na Apokalipsie), i dzieje się tak, by ewangelizować Żydów, najczęściej w synagodze (Dzieje Apostolskie rozdział. 13-18). Apostoł Paweł napisał: „Dla Żydów stałem się jak Żyd, aby pozyskać Żydów” (1 List św. Pawła do Koryntian 9:20). Paweł nie pojechał do Jerozolimy, by utwierdzić wierzących i mieć z nimi społeczność, ale by uświadomić i zbawić zgubionych. 3) Od momentu, kiedy Paweł mówi: „Od tej chwili pójdę do pogan” (Dzieje Apostolskie 18:6), nigdy więcej nie mówi się o Sabacie. I 4) zamiast obstawać przy czczeniu Sabatu, Nowy Testament sugeruje coś wręcz odwrotnego (włącznie z wyjątkiem od punktu 3, który znajduje się w Liście św. Pawła do Kolosan 2:16.

Przypatrzmy się dokładniej punktowi czwartemu, co pozwoli nam na spostrzeżenie, że w Nowym Testamencie nie ma nakazu, by wierzący zachowali sabat. Nie ma też tam słów, że chrześcijanie mają zachować „chrześcijański sabat”, niedzielę. Jak mówiłam powyżej, tylko jeden raz zostaje wspomniany sabat po tym, jak Paweł decyduje skupić się na ewangelizacji pogan: „Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu. Są to tylko cienie spraw przyszłych, a rzeczywistość należy do Chrystusa” (List św. Pawła do Kolosan 2:16-17). Żydowski sabat został zniesiony na krzyżu, gdzie Jezus „skreślił zapis dłużny obciążający nas nakazami (List św. Pawła do Kolosan 2:14).

Ta myśl jest powtarzana w Nowym Testamencie co najmniej kilka razy: „Jeden czyni różnicę między poszczególnymi dniami, drugi zaś uważa wszystkie za równe: niech się każdy trzyma swego przekonania. Kto przestrzega pewnych dni, przestrzega ich dla Pana, a kto jada wszystko - jada dla Pana. Bogu przecież składa dzięki. A kto nie jada wszystkiego - nie jada ze względu na Pana, i on również dzięki składa Bogu” (List św. Pawła do Rzymian 14:5-6). „Teraz jednak, gdyście Boga poznali i, co więcej, Bóg was poznał, jakże możecie powracać do tych bezsilnych i nędznych żywiołów, pod których niewolę znowu chcecie się poddać? Zachowujecie dni, święta nowiu i lata! (List św. Pawła do Galatów 4:9-10).

Ale niektórzy twierdzą, że edykt Konstantyna w 321 rok. n.e. „zamienił” dzień Sabatu z soboty na niedzielę. W który dzień tygodnia pierwsi chrześcijanie spotykali się na uwielbianie Boga? Pismo Święte nigdy nie wspomina, by istniały jakiekolwiek spotkania w Sabat (sobotę) w celu uwielbiania i społeczności. Jednak istnieją konkretne cytaty mówiące o pierwszym dniu tygodnia. Na przykład Dzieje Apostolskie 20:7 mówią, że „W pierwszym dniu po szabacie, kiedy zebraliśmy się na łamanie chleba”. W 1 Liście św. Pawła do Koryntian 16:2 apostoł zachęca wierzących w Koryncie, by „pierwszego dnia tygodnia każdy z was coś odłoży(ł) według tego, co uzna za właściwe”. Skoro Paweł określa ofiarę jako „służbę”, w 2 Liście do Koryntian 9:12, ofiara musiała mieć miejsce podczas uwielbiającego zgromadzenia wierzących. Z historycznego punktu widzenia to niedziela, nie sobota, była normalnym dniem spotkań wierzących w kościele, a spotykanie się w niedzielę miało miejsce w I wieku naszej ery.

Sabat został dany Izraelowi, nie zaś kościołowi. Sabat to nadal sobota, nie niedziela, to nigdy nie uległo zmianie. Ale Sabat stanowi część Zakonu Starego Testamentu, a chrześcijanie nie są związani prawami zakonu (List św. Pawła do Galatów 4:1-26; List do Rzymian 6:14). Przestrzeganie Sabatu, czy w sobotę, czy w niedzielę, nie obowiązuje chrześcijan. Pierwszy dzień tygodnia, niedziela, Dzień Pański (Apokalipsa 1:10), ma na celu święcenie Nowego Stworzenia, wraz z Chrystusem, naszym zmartwychwstałym Panem. Nie musimy przestrzegać Zakonu Mojżeszowego, odpoczywając, ale mamy wolność, by iść za zmartwychwstałym Chrystusem, służąc. Apostoł Paweł powiedział, że każdy chrześcijanin powinien sam rozstrzygać, czy chce odpoczywać w Sabat. „Jeden czyni różnicę między poszczególnymi dniami, drugi zaś uważa wszystkie za równe: niech się każdy trzyma swego przekonania” (List do Rzymian 14:5). Mamy uwielbiać Boga każdego dnia, nie tylko w sobotę czy w niedzielę.

wtorek, 12 lipca 2011

Boży sąd!


Król Salamon w Księdze Kaznodziei mówi o rzeczach widzianych oczyma człowieka,który nie uwzględnia pełni poznania w świetle prawdy Bożej. Jego spojrzenie jest więc ograniczone i iście ziemskie;obserwowane przez siebie zjawiska ocenia jako rzeczy,które dzieją się”pod słońcem”.Stwierdza,że wszystko jest”marnością i gonitwą za wiatrem”.Każdego człowieka bowiem tu na ziemi jego koniec i chociaż człowiek wie,że „żywi..muszą umrzeć”(Kazn.9,5),zagłusza wszelką myśl o nadchodzącej nieuchronnej śmierci.

Czy nie jest niedorzecznością uspokajać się twierdzeniem,że wraz ze śmiercią wszystko się kończy i że nie ma Boga?

Myśli takie toigranie z ogniem”.W Liście do Hebrajczyków 9,27 Bóg mówi:

Postanowione jest ludziom raz umrzeć,a potem sąd”.

także sąd nad wszystkimi utajnionymi grzechami. Bóg jest światłością i w swej obecności nie toleruje najmniejszej nieprawości. Dlatego nie wolno pominąć fundamentalnego pytania o wieczności. Bóg znając wagę tej kwestii,włożył ją w serca ludzi (Kazn.3,11)

Istnieje jednak droga ucieczki przed nadchodzącym sądem Bożym.

Jak to dobrze,że Bóg jest nie tylko przenikająca wszystko światłością,lecz także miłością!

Jego miłość jest tak wielka,że

Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał,aby każdy,kto weń wierzy,nie zginął,ale miał żywot wieczny.”(Ew.Jn.3,16).

Każdy,kto przyznaje się do swego grzechu i obiera przez Zbawicielem Jezusem Chrystusem drogę skruchy i nawrócenia,ma życie wieczne,nie stanie przed sądem(Ew.Jn.5,24),otrzymuje przebaczenie grzechów i posiada wieczny pokój z Bogiem.

Czy i Ty drogi przyjacielu pojednałeś się z Bogiem?

Jeśli jeszcze nie ,to nie zwlekaj,nie odkładaj tego na później,gdyż to później może już dla Ciebie nie nadejść ,i co wtedy zrobisz?

A tam już nie otrzymasz szansy pojednania,tam stanie przed Bożym sądem i otrzymasz zasłużony wyrok wiecznego potępienia.Zostanie Ci tylko płacz i zgrzytanie zębów.

poniedziałek, 9 maja 2011

Samarytani-kim tak naprawdę był?



"Pewien Samarytanin podróżując tędy,podjechał do niego i ujrzawszy,ulitował się nad nim."(Ew.św.Łk.10,33)

Miłosierny Samarytanin jest wzruszającym obrazem Zbawiciela,Jezusa Chrystusa,który przebywał niegdyś na ziemi czyniąc dobrze i uzdrawiając obezwładnionych przez szatana ludzi. Z Bożej wspaniałości niebios przyszedł do nas na tę ziemie,zobaczył,w jak beznadziejnym stanie się znajdujemy i wzruszył się. Zniżył się do nas,aby uleczyć rany,które zadał nam grzech i stojący za nim szatan. Miłosierdzie to jest wyrazem współczucia dla nędzy innych – wywołane jest miłością i współdziałająca z nią niezasłużoną łaską. Bo przecież to wskutek własnej winy znaleźliśmy się w tak opłakanym stanie. Własnowolnie opuściliśmy miejsce błogosławieństwa i pokoju,buntowniczo uwierzyliśmy człowiekowi i szatanowi,odrzucając zaufanie prawdomównemu Bogu.

Lecz jakże wielkie jest Boże miłosierdzie.

Pan Jezus Chrystus przyszedł do nas. Widział naszą nędze i dlatego opuścił mieszkanie swojej chwały. Przyszedł na tę ziemie,aby uwolnić nas z mocy grzechu i potęgi ciemności. Jego serce ulitowało się także nad Tobą. On pragnie Cię zbawić. Jego Słowo zapewnia nas:

Krew Jezusa Chrystusa,Syna Bożego,oczyszcza nas od wszelkiego grzechu”(1 Jn.1,7)

Niebiosa opuścił dla ziemi

i krew za grzeszników Swą dał,

by każdy,kto w Niego wierzy,

swych win odpuszczenie w Nim miał.


sobota, 26 marca 2011

Łaska naszego Pana

Apostoł Paweł stwierdza,że w przeszłości był "bluźniercą,prześladowcą i gnębicielem".Mimo swej religijności,w nieświadomości odrzucał Chrystusa i prześladował chrześcijan.Lecz otrzymał przebaczenie i teraz sławi łaskę boga.Sam przepełniony obfitością tej łaski w swoich nowotestamentowych listach ciągle wraca do istotnych cech zbawienie:

1. Sposób osiągnięcia zbawienia: przez wiarę."Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę,i to nie z was: Boży to dar" - tak pisze Paweł w Liście do Efezjan 2,8.

2. źródło zbawienia: łaska naszego Pana."Albowiem znacie łaskę Pana naszego Jezusa Chrystusa,że będąc bogatym,stał się dla nas ubogim,abyśmy ubóstwem jego zostali ubogaconymi"(2 Kor.8,9).

3. Pełnia łaski:"Gdzie zaś grzech się rozmnożył,tam łaska bardziej obfitsza"(Rzym.5,20).Sam Paweł szczególnie tego doświadczył.

4. Owoc: wiara i miłość."A celem tego,co przykazałem,jest miłość płynąca z czystego serca i z dobrego sumienia,i z wiary nieobłudnej"(1 Tym.1,5)

5. Centralną postacią dzieła zbawienia jest Chrystus Jezusa, w którym jest wiara i miłość.Paweł modlił się o chrześcijan w Efezie,aby Chrystus przez wiarę zamieszkał w ich sercach oraz by byli zakorzenieni i ugruntowani w miłości(List do Efezjan 3,17).

W końcu w podstawie swojego doświadczenia Paweł oświadcza:

"Prawdziwa to mowa i w całej pełni przyjęcia godna,że Chrystus Jezus przyszedł na świat,aby zbawić grzeszników,z których ja jestem pierwszy"( 1Tym.1,15)

Czy i ty drogi przyjacielu,możesz razem z Pawłem powtórzyć te słowa?

"..aby zbawić grzeszników,z których ja jestem pierwszy "



wtorek, 7 września 2010

NAWRÓCENIE


Jak nawróciliście się od bałwanów do Boga,aby służyć Bogu żywemu i prawdziwemu.(1 Tes.1,9)

Jezus Chrystus mówi:

Pójdźcie do mnie wszyscy,którzy jesteście spracowani i obciążeni,a Ja wam dam odpocznienie.(Mt.11,28)

Drżeć przed nieuniknionym faktem śmierci i przed myślą o wiecznym sądzie Bożym,to nie jest nawrócenie. Niejeden przestępca obawia się policji i więzienia,lecz nie uzna swoich przestępstw i nie upokorzy się z ich powodu. Sama bojaźń przed karą nie zmienia jeszcze niczyjego serca.

Natomiast taka pokuta,która dokonuje prawdziwego nawrócenia,oznacza odrazę do grzechu i do samego siebie,jak to mówi Hiob:

„Mam odrazę do siebie i kajam się w prochu i w popiole”.Prorok Izajasz woła:

„Biada mi,jestem zgubiony!Gdyż jestem mężem nieczystych warg!”.

Dawid zaś wyznaje:

„Przeciwko tobie samemu zgrzeszyłem....Według wielkości twoich litości zgładź moje przestępstwa”.

Od takiego momentu poznaje się łaskę Bożą i Jego miłość do stworzeń,które na nią nie zasłużyły. Otrzymanie takiej łaski dokonuje całkowitej zmiany usposobienia i życia człowieka,co Pan Jezus określa w rozmowie z Nikodemem jako”nowozrodzenie”.Przez wiarę przyjmujemy Pana Jezusa jako Wybawcę;Bóg osądził w Nim naszą starą,grzeszną naturę na krzyżu,a nam którzy wierzymy w Niego,w Jego imię i w Jego dokonane dzieło zbawienia i pojednania z Bogiem,daje „prawo stać się dziećmi Bożymi.”

Jednak nie zapominajmy,o porzuceniu ,odwróceniu się od naszych grzechów, jeśli chcemy być nazwani dziećmi Bożymi ,to jednak taka nazwa zobowiązuje nas,nie możemy już żyć starym życiem ,np. oddawałem(łam) się rozpuście,czciłem(łam) zmarłych modląc się do nich i o nich ,oddawałem(łam)się kulcie obrazów ,posągów , paliłam ,przeklinałem ,chodziłem(łam) obnażony -obnażona idt.,idt. Teraz tego nie czynię gdyż jestem NOWO NARODZONYM dzieckiem Bożym i moje życie się zmieniło gdyż nie służę już panu tego świata i czynie to co jemu jest miłe ,ale służę memu żywemu Bogu ,który jest moim Ojcem .I czynię to co podoba się memu Ojcu .

poniedziałek, 12 lipca 2010

Paruzja



Przyjście Chrystusa po Kościół

W chwili gdy Kościół Chrystusa oczekuje chwalebnego przyjścia swego Pana i gdy ostatni członek tego Kościoła zostanie powołany z tego świata i znajdzie swe miejsce w Kościele jako żywa cegiełka,wówczas Chrystus Pan i Oblubienica opuści swoje miejsce po prawicy Majestatu i „na dany rozkaz i głos Archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba.”(1 Tes.4,16)

,aby wszystkich gotowych zabrać do siebie. Będzie to wspaniała chwila gdy Kościół jako ciało połączy się ze swoją niebiańską głową aby pozostać razem na zawsze. W Starym Testamencie wzięcie Henocha i Eliasza jest obrazem Kościoła,który również zostanie wzięty przed uciskiem.  

Porwanie- w języku polskim znaczy raptowne,z wielką siłą i prędkością i mocą. Księga Zachariasza 4,6 mówi,że nie dzięki sile ani mocy ale dzięki mojemu Duchowi się to stanie(Rzym 8,11).

Pytanie co się stanie z tymi,którzy nie są zapieczętowani na dzień odkupienia?


Dołączeni-będzie to połączenia wszystkich członków Kościoła ze sobą. Po raz pierwszy cały kościół ze wszystkich pokoleń narodów z każdego wieku,ze wszystkich zakątków ziemi połączą się razem aby tak już być na zawsze.


Przemienienie- w mgnieniu oka ciała wierzących staną się podobne do ciała chwalebnego Chrystusa(1 Kor.15,51 ; Flp.3,20-21).Będzie to wieki dzień odkupienia naszego ciała(Rzym.8,23 ; Ef.4,30).Nasze zbawienie całkowicie co do ducha,duszy i ciała.


Tryumf powietrze jest obecnie miejscem władania diabła,stamtąd kieruje on tymi,którzy jemu podlegają.(Ef.6,12).W tym miejscu,gdzie szatan ma swoją siedzibę odbędzie się spotkanie Chrystusa z Kościołem,czyli zwycięzcy ze swoją Zwycięzcą Chrystusem .Większego i wspanialszego tryumfu nie można sobie wyobrazić.


Błogość-miejsce smutku,boleści i rożnych rozczarowań zajmie cudowna błogość i radość,która będzie zupełna i której nikt i nigdy już nie będzie w stanie odebrać.(Jn.16,22).Będzie to spełnienie się owej błogosławionej nadziei,o której wspomina Paweł.(Tyt.2,13)


Gdy Kościół będzie zabrany z ziemi,cały świat będzie trwać w dalszym swoim porządku i wtedy objawi się człowiek grzechu,syn zatracenie(2 Tes.2),który obejmie ster rządów tego świata.

Pierwszy i drugi poprzedzą Oblubienicę do przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa(2 Tes.2,3) a trzeci powstanie,czyli objawi się gdy Kościół już będzie zabrany(Obj.13,11).A ten,który teraz przeszkadza,będzie odjęty,a to miejsce zajmie ten trzeci,i dalej a ten trzeci,który ma w sobie pierwszego i drugiego,oni zjednoczą się wszyscy razem aby stoczyć walkę z dwoma świadkami,którzy byli posłani do Izraela i uśmiercą ich,a wtedy cała ziemia i wszyscy jej mieszkańcy pokłonią się Jemu i będzie wychwalony od wszystkich.


Zastanów się drogi czytelniku czy i Ty jesteś w tym Kościele,który będzie pochwycony na obłoki ,aby spotkać się ze swoim Panem Jezusem Chrystusem?


Jeśli ,jeszcze nie masz tej pewności ,bo twoje grzechy cię oddzielają od tej błogosławionej nadziei,to nie zwlekaj oddaj swoje życie w ręce Jezusa ,pokutuj, zawrzyj z Nim przymierze poprzez Chrzest Wodny,żyj tym Słowem które Jezus nam objawił i wytrwaj w Nim do końca ,a na pewno nie ominie cię pochwycenie.

piątek, 16 kwietnia 2010

PRAWO ZAKONNE -”DZIESIĘCIORO PRZYKAZAŃ”


Jam jest Pan,Bóg twój,który cię wyprowadził z ziemi egipskiej,z domu niewoli(2 Mojż.20,2)

W naszym kraju niewielu jest ludzi,którzy by nie słyszeli o tak zwanym”dekalogu”,to jest o „dziesięciu przykazaniach”.Prawodawcą i autorem tych przykazań jest Bóg. Zacytowany powyżej werset z 2 Księgi Mojżeszowej stanowi”przedmowę”do

" dziesięciu przykazań” i jasno przedstawia,że Bóg nadał je IZRAELITOM,narodowi,którego wyzwolił z niewoli egipskiej.”Czy to ma oznaczać,że powołaniem chrześcijan nie jest sumienne przestrzeganie prawa zagonowego,zawierającego te dziesięć przykazań?”,mógłby ktoś zapytać:

Tak właśnie tak!-”Albowiem końcem zakonu jest Chrystus” oraz „Ja przez zakon umarłem zakonowi”(Rzym.10,4 ; Gal.2,19).Tak mówi Słowo Boże,tak mówi Bóg.

W takim razie mogę robić,co chcę,to,co tylko mi się podoba?” - kto tak pyta,obnaża istotę swojej natury,poświadcza,że wciąż ma jeszcze upodobanie w grzechu i pragnienie grzesznej,zmysłowej,poddanej ludzkim żądzom pozornej”wolności”.W konsekwencji oznacza to,że człowiek taki znajduje się na drodze do piekła,miejsca wiecznego potępienia. Niewątpliwie nie pojmuje również,co to znaczy,że”Chrystus wykupił nas od przekleństwa zakonu”(Gal.3,13),ponieważ starotestamentowe prawo zakonne głosi,że jesteśmy przeklęci,gdy go w całości,bezbłędnie,bez jakichkolwiek uchybień nie przestrzegamy(Gal.3,10).

Dla chrześcijan miarodajnym wzorcem moralnym nie jest starotestamentowy lub też jakikolwiek inny zakon,lecz jedynie sam Chrystus. Słowo Boże mówi jednoznacznie,że Chrystus jest końcem zakonu.

Lecz co to znaczy?

Usprawiedliwieni z wiary”(Rzym.5,1),żyjemy „w wierze w Syna Bożego,który nas umiłował i wydał samego siebie za nas”(Gal.2,20).Apostoł Paweł pisze,że umarł dla zakonu”aby żyć dla Boga”(Gal.2,19).

Lecz w jaki sposób można żyć dla Boga?

Tylko żyjąc tak,jak żył Chrystus?

Z jakich pobudek?

Będąc do tego motywowanymi JEGO MIŁOŚCIĄ! Im głębiej Go kochamy,tym więcej naszym życiem jest właśnie On.

Czyż Bóg nie ma w nas całkowitego upodobania,gdy widzi w naszym życiu Chrystusa – w naszych czynach,słowach,myślach i naszym usposobieniu?

Żyjąc Chrystusem,okazujemy Bogu nieporównywalnie wyższą cześć niż kiedykolwiek jakikolwiek człowiek choćby najsumienniej przestrzegający przykazań. Lecz i ta myśl nie sięga jeszcze dostatecznie głęboko. W rzeczywistości bowiem jedynie szczere naśladowanie Chrystusa,postępowanie,w którym On jest przedmiotem najgłębszego uwielbienia,jest jedynym sposobem na oddanie Bogu należnej Mu czci,a wszelkie,zawsze mniej lub bardziej nieudolne próby wykonywania prawa zakonnego,kończą się winą i Jego zniesławieniem.

A więc:łaska czy surowe prawo?

Zbawiciel i Jego zasługi czy własna sprawiedliwość?

Oto i zasadnicze pytania.

Czy ktoś,patrzący szczerze i wnikliwie,może to jeszcze podważyć?

piątek, 17 lipca 2009

Jak mam postępować ?


Według Ducha postępujcie, a nie będziecie pobłażali żądzy cielesnej.(Galicjan 5,16)

W każdym wierzącym Duch Święty zamieszkał na zawsze. Lecz życie pod stałym i wyłącznym kierownictwem Ducha Świętego nie jest rzeczą, która raz zainicjowana funkcjonuje od tej pory automatycznie jest to proces wymagający codziennej czujności i ćwiczenia osobistej uległości względem woli Bożej. W Psalmie 23 Dawid przedstawia piękną ilustrację tego fragmentu, posługując się obrazem owieczek. Do Pana mówi:” Namaszczasz oliwą głowę moją.” Jest to aluzja do maści pasterza na plagę much, które dokuczały trzoda i łatwo doprowadzały ją do niepokoju, a nawet popłochu.

Jak łatwo irytujemy się, nawet błahostka jest zdolna zakłócić nasz spokój. Denerwowanie się z powodu na pozór drobnych rzeczy doprowadza niejednokrotnie do nie byle, jakiego gniewu!

Jak ważne jest zatem, abyśmy byli świadomi codziennego działania Ducha Świętego .Tylko On może rozwiązać w nas usposobienie Pana Jezusa Chrystusa. Jego Duch może dodać nam siły, aby spokojnie znosić kłopoty i trudności codziennego życia. ”Bo zakon Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, uwolnił cię od zakonu grzechu i śmierci.”(Rz.8,2)

A jeśli nie możemy się uporać z nieprzyjemnymi okolicznościami, zawróćmy się do Pana: Panie, nie mogę dać sobie rady z ta sytuacja. Obruszam siei popadam w gniew. Proszę Cię, ospo kój mnie przez twojego Ducha. Weź mnie całkowicie pod Swoją władzę, abym reagował i sprawował się tak, jak Ty byś tego oczekiwał ode mnie.”

Będziemy zdumieni, jak szybko Pan odpowiada na naszą poważna i szczerą prośbę.

wtorek, 10 lutego 2009

Czasy ostateczne cz.4


Przyjście Chrystusa po Oblubienice (Paruzja)

W chwili gdy Kościół Chrystusowy oczekuje chwalebnego przyjścia swego Pana i gdy ostatni członek tego Kościoła zostanie powołany z tego świata i znajdzie swe miejsce w Kościele jako żywa cegiełka, wówczas Chrystus Pan opuści swe miejsce po prawicy Majestatu i na dany rozkaz i głos Archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba”
1Tesaloniczan 4,16-17:
Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba;…. Potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nim porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.

Aby pochwycić Oblubienice która uświęcała się i oczekiwała była gotowa na przyjście i pochwycenie przez Jezusa Chrystusa –Oblubieńca , Dla Niej będzie to wspaniała chwila gdy połączy się ze swoja niebiańska głową aby pozostać razem na zawsze. Niesyty nie będzie pochwycony cały Kościół ,jak się niekiedy słyszy,jedynie z Kościoła wyjdzie oblubienica która nie szła ze światem na kompromis ,ona uświęcała się nie upodabniała się do tego świata, żyła w nim tak jak tego pragnął Jezus.
To jest tak jak z kwiatkiem ,który rośnie na gnojowniku ,lecz nie śmierdzi nim, on pachnie Wydaje piękny słodki zapach miły do wąchania ,i też tak się ma z Oblubienicą ona żyje w świecie ,lecz nie jest z tego świata i wydaje miła woń dla Boga.

Rzymian 12.2:
A nie upodabniajcie się do tego świata,ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego,abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe.

Ci którzy zostaną tu na ziemi ,będą musieli przejść przez wielki ucisk i straszne cierpienia ,jakie będą dotykać wszystkich którzy nie przyjęli znamienia bestii na prawa rękę ,czy na czoło to jest resztka Kościoła ,która został nazwaną przez Jezusa GŁUPIĄ PANNĄ jak opisuje Ewangelista Mateusz 25, 1-13"Podobieństwo o dziesięciu pannach." Choć można było tego uniknąć ,wiemy jaki jest dzisiaj Kościół Boży , LETNI który idzie dwiema drogami. W Starym Testamencie wzięcie Henocha i Eliasza jest obrazem Oblubienicy, która również została wzięta przed uciskiem ,tak samo jak ci prorocy. Pan też ich pochwycił ich ciała zostały przemienione , w chwalebne ciała takie jakie ma Jezus Chrystus.
1Koryntian 15,51
Oto tajemnice wam objawiam: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni.

, i tak samo będzie z Oblubienica , ona w mgnień oka zostanie przemieniona , nie umrze ,a jedynie otrzyma CHWALEBNE CIAŁO .
Filipin 3,20-21:
Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też Zbawiciela oczekujemy, Pana Jezusa Chrystusa. Który przemieni znikome ciało nasze w postać, podobna do uwielbionego ciała swego, tą mocą, która też wszystko poddać sobie może.

Będzie to wspaniała chwila gdy Oblubienica po raz pierwszy ze wszystkich pokoleń, połączy się z Panem aby tak już być na zawsze, nasze ciała skazitelne ,niedoskonałe ,obolałe ,ułomne w mgnieniu oka stanie się podobne do ciała chwalebnego Chrystusa, jakie to będzie wspaniałe uczucie doznać tak zaszczytnego dla nas przemienienia. Nasze zbawienie całkowite co do ducha ,duszy i ciała.
Rzymian 8,23:
A nie tylko ono, lecz i my sami, którzy posiadamy zaczątek Ducha, wzdychamy w sobie, oczekując synostwa, odkupienia ciała naszego.
Mamy się radować ,weselić i z utęsknieniem w czystości naszego Ducha oczekiwać tej wspaniałej chwili
Efezjan 4,30:
A nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani na dzień odkupienia.

To pochwycenie odbędzie się w powietrzu ,jednak dziś powietrze jest miejscem ,gdzie szatan ma swoją siedzibę, skąd kieruje on tymi, którzy jemu podlegają.
Efezjan 6,12:
Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich.

W tym właśnie miejscu gdzie szatan ma swoją siedzibę Chrystus spodka się z Oblubienica, czyli zwycięzcą ze swoim Zwycięzcą Chrystusem. Większego i wspaniałego tryumfu nie można się spodziewać. Po tym miejscu smutku, boleści i różnych rozczarowań ,które doznawała Oblubienica będą tu na ziemi. Zajmie cudowna błogość i radość, która będzie zupełna i której nikt i nigdy już nie będzie w stanie odebrać Jan 16,22:
I wy teraz się smucicie, lecz znowu ujrzę was, i będzie się radowało serce wasze, a nikt nie odbierze wam radości waszej.

Będzie to spełnienie się owej błogosławionej nadziei, o której wspomina Paweł w liście do;
Tytus 2,13:
Oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa.

Gdy Oblubienica będzie zabrana z ziemi, cały świat będzie trwać w chaosie bo miliony ludzi zniknie na raz , będą katastrofy różnego rodzaju, ludzi ogarnie strach przed tym co się stało ,będą mówić ,że to UFO porwało ich , jedynie resztka Kościoła będzie wiedział co się tak naprawdę wydarzyło ona będzie w rozpaczy ,bo mogła tego uniknąć. I wtedy objawi się syn zatracenia
2 Tesaloniczan 2,3b:
bo nie nastanie pierwej zanim nie przyjdzie odstępstwo, i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia.

Który obejmie ster rządów tego świata. Pierwszy i drugi poprzedzą Oblubienicę do przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa
2 Tesaloniczan 2,3:
Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi ; …bo nie nastanie pierwej zanim nie przyjdzie odstępstwo, i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia .

A trzeci powstanie, czyli objawi się gdy Oblubienica już będzie zabrana
Objawienie św. Jana 13,11:
I widziałem inne zwierzę, wychodzące z ziemi, które miało dwa rogi podobne do baranich, i mówiło jak smok.

A ten który teraz przeszkadza, będzie odjęty, a to miejsce zajmie ten trzeci, i dalej a ten trzeci, który ma w sobie pierwszego i drugiego, oni zjednoczą się wszyscy razem aby stoczy walkę z dwoma świadkami, którzy byli posłani do Izraela i uśmiercą ich,
Objawienie św. Jana 11,7:
A gdy już złożą swoje świadectwo, zwierzę wychodzące z otchłani stoczy z nimi bój i zwycięży, i zabije ich.

a wtedy cala ziemia i wszyscy jej mieszkańcy pokłonią się Jemu i będzie wychwalony od wszystkich ,
Objawienie św. Jana 11,10:
A mieszkańcy ziemi radować się będą nimi i weselić się, i podarunki sobie nawzajem posyłać,…

lecz nie na długo ,bo jednak Kościół po jakimś czasie odstąpi od niego i wtedy będzie prześladowany.
Objawienie św. Jana 7,14:
..To są ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i wyprali szaty swoje, i wybielili je we krwi Baranka.

 


piątek, 16 stycznia 2009

Czasy ostateczn cz.3




Siedem listów do siedmiu zborów Azji Mniejszej.


Gdy apostoł Jan został zesłany na wyspę Patos Pan Jezus objawia tam się Janowi. Wyspa Patos była bezludna wyspą skalistą o długości 16 km i szerokości 9 km. Była przeznaczona dla banitów, nie było tam rzek ani drzew ani urodzajnej ziemi. Dziś zamieszkana jest przez blisko 2 700 mieszkańców. Tam upodobało się Panu Jezusowi objawić Janowi tajemnice przyszłych wydarzeń, grozę sądów Bożych nad grzeszna ludzkością. 

Siedem listów to historia Kościoła (Oblubienica) Jezusa Chrystusa od dnia Pięćdziesiątnicy aż do jego zabrania. Nie ulega wątpliwości, że są to listy skierowane do zborów małoazjatyckich ,które w tym czasie istniały, a których stan opowiadał treść listów. Jednak mają one też charakter prorocki.

Listy do siedmiu zborów to siedem okresów Kościoła odpowiadające od czasu powstania do czasów zakończenia.

1.Pierwszy list do zboru w Efezie (Obj.2,1-7)

Stan Kościoła w okresie apostolskim. Efez znaczy pierwszy – pożądany .Okres ten można ustalić na czas od r.33-70, a kończy się zburzeniem Jerozolimy i zakończeniem państwa Izrael.

2.Drugi list w Smyrnie.(Obj.2,8-11)

Opisuje stan Kościoła za czasów cesarzy rzymskich(70-313). Czas ten jest czasem wielkich prześladowań począwszy od Nerona Krajana Hadriana i Marka Aureliusza aż do rządów Konstantyna Wielkiego, gdzie już zakończyły się prześladowania.

3.Trzeci list do zboru w Pergamin(Obj.2,12=17)

Opisuje stan Kościoła jako tolerancyjny. Zaczęły napływać różne nauki np. Balaama i uczynki Nikolaitów (okres przeciętny 313-1215 r.)

4.Czwarty list do zboru w Triatyrze.(Obj.2,18-29)

W tym to okresie czasów następuje odstępstwo i powiększa się. Zostaje wprowadzone bałwochwalstwo. Izabela w swym prorockim uniesieniu wprowadza swoje rządy i postanowienia roszczenia do władzy świeckiej (okres 1215-1378).

5.Piąty list do zboru w Sardes.(Obj.3.1-6)

To okres przed reformacyjny. I w tym okresie czas Kościoła stał się Kościołem martwym, a żywym tylko z nazwy. Brak dobrych uczynków i czujności. Stał się Kościołem państwowym(rzymsko-katolicki)i był inspiracja całkowicie odmienną od Kościoła prześladowanego, ale byli też tacy, co mieli szaty nie splamione(okres 1378-1517).

6.Szósty list do zboru w Filadelfii.(Obj.3,7-12)

Rozpoczyna się okres reformacji. Powstaje ruch religijny prawie we wszystkich krajach Europy tzn. protestantyzm. Otwarcie szeroko drzwi możliwości głoszenia Ewangelii pojawiają się reformatorzy tacy jak: Marcin Luter Zwingli w Szwajcarii, Kalwin z Genewy. Papiestwo coraz bardziej słabnie Biblia coraz bardziej dociera do ludzi, a przyczynił się do tego Gutenberg (wynalezienie druku)(okres 1517-1900).

7.Siódmy list do zboru w Laodycei.(Obj.3,14-22)

Opisany jest ostatni okres Kościoła na przełomie Filadelfii/Laodycei i trwać będzie do czasu przyjścia Pana Jezusa po Oblubienice .

Kościół letni pozostał na wielki ucisk(5 panien głupich).Jest to okres teologicznego książkowego martwego chrześcijaństwa tylko z nazwy. Chrystus za drzwiami.

Czas okres ten odnosi się do wielu zborów w obecnych czasach działających w imieniu Chrystusa, ale Chrystus w nich nie jest obecny Duchem Swoim.



środa, 14 stycznia 2009

Czasy ostateczne cz.2




Charakterystyka ostatnich dni Oblubienicy.


Okres ,w którym żyjemy, nazywa się eonem Kościoła, lub czasami łaski Kościoła na ziemi. Jest to okres, w którym Kościół żyje na ziemi a kalendarzowo można liczyć od dnia
wylania Ducha Świętego, czyli dzień Pięćdziesiątnicy do zabrania Oblubienicy (która wyszła z Kościoła nie miała nic wspólnego z tym światem ,nie szła na kompromis) z Duchem Świętym(Rzym.8,11 ; Flp.3,10,21 ; 1 Tes.4,15-17)
W mowie eschatologicznej Jezus Chrystus powiedział do swoich uczniów, co będzie poprzedzać Jego przyjście(Mat.roz.24)
Pierwszą uwagą na rychłe przyjście Pańskie jest to: ”patrzcie aby was kto nie zwiódł bo ich wielu przyjdzie w moim imieniu i wielu zwiodą(Łk.21,8 ; Mat.24,23-27) ”.Apostoł Paweł :”a to wiedzcie, że w dniach ostatecznych nastaną trudne czasy”(2 Tes,3,1).Przejawiać się będą miejscami w narodach zamieszania, niepokoje, wojny i wieści wojenne, naród przeciwko narodowi(w.6-7) oraz głody, mordy i trzęsienia ziemi i rożne katastrofy- kataklizmy.
Drugą uwagą Pana Jezusa Chrystusa będzie: głoszona ta ewangelia dla wszystkich narodów tj. czas obecny, w którym żyje Kościół na ziemi. Przyjdą też prześladowania (Oblubienica wyjdzie z Kościoła),będą was wydawać przed sądem, będziecie bici, postawią was przed władzą świecka aby wydać świadectwo(Obj.17,3)
Trzecią uwagą Pana Jezusa Chrystusa jest mowa o drzewie figowym. Słowo Boże w wielu miejscach używa określenia drzewa figowego , co oznacza naród Izraela. Niektóre wypowiedzi Jezusa Chrystusa z Ew. św.Mat.24 nie odnoszą się do przyjścia po Oblubienice, ale też do czasu gdy zobaczą Go wszyscy(Mat.24 ; Łuk.21) .A tak każde wydarzenie ma swój czas.
Przyjście Pana Jezusa Chrystusa po swoją Oblubienicę nastąpi przed wielkim i strasznym uciskiem ,który przyjdzie na ziemię
(Łuk.21,36 ; Rzym.5,9 ; 1Tes.1,10 ; Obj.3,10)
Komentarz jest taki:
-Henoch został zabrany, przed potopem
(1Mojż. 5,24)
- Noe i jego rodzina zachowana jest w arce(potop)
-A aniołowie wyprowadzają Lota i żonę i dwie córki z Sodomy
(1 Mojż.19)
-zabranie Eliasza(2 KRN.21,11)
-Bóg wyprowadza swój naród z Egiptu,
-Pan Jezus zabiera swoją Oblubienicę z tego świata.
Patrzcie czuwajcie i módlcie się
(Mar.13,33)


CDN.